Kop. kalk. maszynopisu: AN. Jedna karta jednostr. zapis.
[Niepokalanów,] 1 IV [193]8
[Przekład polski]
J[ezus] M[aryja] J[ózef] F[ranciszek]
Drogi Ojcze,
Dowiedziałem się, że Ojciec znajduje się w Anglii jako Komisarz Generalny [1]. Zasyłam wiele życzeń. Miejmy nadzieję, że na tej ziemi Duns Szkota na nowo rozkwitnie nasz Zakon, nawet lepiej niż dawniej, za pośrednictwem Niepokalanej, Ideału tego wielkiego franciszkanina.
W ubiegłym roku upłynęło 20 lat od założenia Pobożnego Stowarzyszenia Rycerstwa Niepokalanej, a 10 lat od założenia Niepokalanowa. Z tej okazji odbyły się uroczystości i zadecydowaliśmy, że przygotujemy 25-lecie, starając się o podwojenie corocznie ilości członków [2]. Dlatego przesyłam Ojcu trochę materiałów do wykorzystania, również do druku, jeżeli Ojciec będzie miał sposobność.
Słyszałem, że Ojciec potrzebuje braci zakonnych. Mam ich tu kilku, którzy przygotowują się do misji i byłoby dobrze, gdyby zaznajomili się trochę z językiem angielskim. Nie wiem, czy można by coś w tym względzie zrobić [3].
Jak wygląda sprawa nawracania protestantów? Prasa podaje, że co roku wielu Anglików przechodzi na religię katolicką.
Tymczasem przesyłam wiele pozdrowień i życzeń.
Módlmy się nawzajem.
W Św. O. Franciszku
br. M[aksymilian] K[olbe]
PS - Proszę mi napisać - jeżeli Ojciec zechce - co można by zrobić w Anglii dla sprawy Niepokalanej i Jej Rycerstwa.
Przypisy
[1] O. Cuthbert Dittmeier z prow. Niepokalanego Poczęcia NMP (USA), kolega OMK ze studiów w Rzymie na Gregorianum (1912-1915), został w 1936 komisarzem komisariatu Anglii, powierzonego prowincji amerykańskiej.
[2] Zob. Pisma OMK IV, 680.
[3] Wyjazd do Anglii braci, kandydatów na misje, nie doszedł do skutku.



