Niepokalanów, 1 VII 1938
[Przekład polski]
Maryja
Drogi Ojcze
10 maja wysłałem Ojcu list, który z pewnością Ojciec otrzymał po wysłaniu listu do mnie. I w ten sposób ma już Ojciec w różnych punktach odpowiedź na swoje pytania. Tymczasem uzupełniam to, czego brakowało w liście poprzednim.
1 - Duch jest wyrażony w akcie poświęcenia (ale w tym prawdziwie naszym), natura, to jest cel, warunki i środki są wyrażone w dyplomiku MI. Odnośnie do akcji zorganizowanej: "wszelkie godziwe środki" dają możność najrozleglejszej akcji na każdym polu, a więc także na polu społecznym.
2 - W sprawie różnicy między MI a innymi kierunkami pobożności maryjnej napisałem w ostatnim liście.
3 - Pomiędzy MI1 i MI2 istnieje takie rozróżnienie jak między pobożnym związkiem a sodalicją według terminów Kodeksu Prawa Kanonicznego.
4 - W MI żadna forma organizacji nie jest określona, lecz zależnie od różnych, okoliczności można również stosować różne formy. Oczywiście, że trzeba zachować normy przepisane przez prawo kanoniczne. Ale na razie staramy się rozpowszechniać specjalnie MI1 i w tym sensie rozwija się akcję planu pięcioletniego [1].
5 - Czytając dyplomik widzimy, że celem MI jest w pierwszym rzędzie nawrócenie wszystkich, a zwłaszcza masonów, ponieważ w naszych czasach, właśnie oni niestety stoją na czele akcji antykościelnej, również i tam, gdzie ich niezbyt widać. Jeśli kiedyś nadejdzie czas, w którym głowa węża będzie się nazywać inaczej, to nie zmieni to istoty rzeczy. Następnie również "uświęcenie wszystkich" za pośrednictwem Niepokalanej jest właściwie celem, do którego zmierza także nawrócenie wszystkich potrzebujących nawrócenia.
6 - Jeśliby statut MI był bardziej skonkretyzowany, nie mógłby się dostatecznie nadawać do wszystkich czasów, narodów, warunków i okoliczności; my przecież chcemy, ażeby wszyscy poświęcili się Niepokalanej według ducha MI.
Jestem ogromnie zajęty i dlatego jest mi trudno odpowiedzieć bardziej wyczerpująco, lecz jeśli Niepokalana zechce, postaram się uczynić to nieco później.
Pozwólmy się prowadzić Niepokalanej przez święte Posłuszeństwo, a wtedy wszystkie krzyże będą nam tylko pomagać do naszego uświęcenia przez Niepokalaną, a z kolei będą pomagać innym do uświęcania się przez Niepokalaną, Pośredniczkę łask wszelkich. Zawsze więc trzeba być radosnym i ufać bez granic Niepokalanej.
Mój Drogi, chcesz, abym Cię zabrał do pracy dla Niepokalanej? Niepokalana ma swój czas na wszystko. Jeśli Ona będzie kiedyś tego chciała, to również to uczyni. Trzeba dużo pokoju i oddania się w ręce Matki Najświętszej, aby czyniła swobodnie to, co się Jej podoba.
W Niepokalanej współrycerz i w św. Ojcu Franciszku współbrat
br. Maksymilian M-a Kolbe
PS - W Polsce są również inne dzienniki wydawane przez katolików, ale raczej w celu zdobycia pieniędzy lub reprezentowania jakiejś partii politycznej.
Przypisy
[1] Zob. Pisma OMK IV, 680.



