Niepokalanów
Niepokalanów
Niepokalanów, 96-515 Teresin k. Sochaczewa · tel. +48 46 864 22 22, fax +48 46 861 34 90 · e-mail: klasztor@niepokalanow.pl
Konto Bankowe, adres, kod BIC (Swift) · NIP 837-101-81-51 · Regon 040012420 · na żywo z bazyliki
704 - Do o. Anzelma Kubita
Oryg.: ms AN. Jedna karta dwustr. zapis. List na blankiecie z nadr.: Klasztor / OO. Franciszkanów / Niepokalanów / p[oczta] Teresin k[oło] Soch[aczewa], st[acja] kol[ejowa] Szymanów / telefony: Teresin k[oło] Sochaczewa nr 13 / Błonie nr 88

Niepokalanów, 3 VIII 1938

Maryja!

Najprzewielebniejszy Ojcze Prowincjale,

W sprawie br. Jerzego [1] zastanawiałem się długo, by czasem nie sprzeciwić się woli Niepokalanej. Ponownie przeczytałem list i zabrałem się do zbadania warunku, tj. "gdyby można bez wielkiego uszczerbku". Sam br. Jerzy, chociaż gotów na wszystko, jak na zakonnika przystało, jednak myśli, że jego zastępca nie będzie jeszcze w stanie być następcą. Następnie dałem sprawę do komórki, która projektuje lub opiniuje przeniesienia i stąd ma wszystkie ewidencje kwalifikacji braci, tj. do MIN-a. Kazałem im się zebrać i wspólnie omówić to zagadnienie czy uszczerbek będzie naprawdę wielki. Wynik tego zebrania załączam.

I rzeczywiście, jeżeli każda furta jest placówką poważną, to w Niepokalanowie jest ona tym bardziej ważna. Przeciętnie załatwia ona dziennie około 200 rozlicznych spraw. Furtian musi być i starszy wiekiem, i starszy powołaniem, i stały w zakonności, bo jest on przedstawicielem całego klasztoru wobec interesantów. Po nim nieraz sądzą o wartości całego klasztoru. Musi też sam siebie potrafić pilnować, by w częstych stosunkach z ludźmi, sam na zakonności nie stracił. Musi uzbroić się w dużą cierpliwość, delikatność, łagodność, ale równocześnie musi być nieraz stanowczy i nieugięty, a nawet potrafić zachować zimną krew wobec dobytego rewolweru awanturnika, jak to się u nas zdarzyło. Jedno słowo nie dość taktownie wypowiedziane może u nas przynieść duże szkody. Tak np. w chwili jego nieobecności inny brat w porze obiadowej załatwił dość obcesowo pewnego pana, a okazało się, że to było poważne grono, które samochodami przyjechało zwiedzić Niepokalanów i uprzednio było z nami w kontakcie korespondencyjnym. Obrażeni zawrócili samochody i wrócili do Warszawy.

Ja więc uważam tę placówkę za bardzo ważną i trudną i dlatego bez wielkiego uszczerbku tu by się nie obyło.

Tym bardziej, że nie jestem w stanie wyszukać odpowiedniej siły dla zmiany w Gdyni i Warszawie [2].

Jest wprawdzie w Niepokalanowie duża liczba [a] braci, ale każdy z nich jest jakimś kółkiem, jakąś dźwignią w jednej ogólnej maszynie i nie można takiego kółka wyjąć bez zastąpienia go innym, podobnym w kwalifikacjach kółkiem. A że kółko zastępujące też nie jest zapasowe, tylko wyjęte z innej części maszyny, znowu trzeba na tamto miejsce odpowiednie kółko wstawić. I tak: przy zmianach projektowanych wymagam od braci zawsze łańcucha zamkniętego zmian, by nie robić dziury łatając jedną dziurę materiałem wykrojonym z drugiej części odzienia.

Także obecnie wysiłki specjalizacyjne czynią, że każdy co dzień bardziej nabywa wiedzy i wprawy w jakimś szczególe pracy i staje się przez to coraz trudniejszym do zastąpienia bez szkody w ogólnym postępie pracy. Oczywiście [3] staramy się nie wciągać [b] w te tryby braci z Prowincji, chyba że uzyska się obietnice N. O. Prowincjała, że można ich użyć na stałe.

Podobno br. Antoni Bohdanowicz podany w projekcie sekretariatu MIN-a na pierwszym miejscu, jest i dobrym zakonnikiem, i dobrym kucharzem. Br. Placyd podany tu na miejscu drugim podobno cieszył się dużym zaufaniem o. Remigiusza, ale obecnie nie pracuje już na dawnym stanowisku poddziałowego hodowlanego i o nim o. Remigiusz nic nie wspominał. Br. Stefan jest tu zajęty w Ekspedycji, więc nie wiem, czyby się tam więcej nadawał. Br. Ambroży natomiast, który kucharzuje w Warszawie, podobno tęgo się już w kucharzowaniu podciągnął.

Prosiłbym o odpowiedź w sprawie o. Piusa [4]. Z prośbą o serafickie błogosławieństwo

br. Maksymilian M-a Kolbe [5]

PS [6] - To są tylko racje; niech O. Prowincjał zdecyduje swobodnie wedle uznania, by i w tym stała się tylko Wola Niepokalanej.

PS - Załączam fotografie składania ślubów. Przyjmowaliśmy we trzech [7], bo było aż 80.

Przypisy

[1] Zob. Pisma OMK IV, 702.

[2] dla zmiany kierowników oddziałów MD w Gdyni i w Warszawie.

[3] To zdanie jest odręcznie dopisane do tekstu.

[4] Zob. Pisma OMK IV, 702.

[5] Własnoręczny podpis.

[6] Oba dopiski, następujące po sobie, są rękopisem.

[7] tj. OMK, o. Florian Koziura i o. Nikodem Szałankiewicz. Dnia 2 VIII 1938 złożyło profesję uroczystą 7 braci i profesję czasową 73 braci. Po raz pierwszy w Niepokalanowie tak duża liczba braci składała profesję.

Dzieła SpecjalneDzieła Specjalne ProwincjiDzieła specyficzneO Niepokalanowie
Copyright © MI Polska 2011
  |  Website Crafted by  YURIYZAREMBA  |  Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2012 by Nick Jones. GNU Affero GPL v3.