Kop. kalk. maszynopisu: AN. Jedna karta jednostr. zapis. Kopię sporządził w 1938 r. br. Cyprian Grodzki.
[Niepokalanów, 28 X 1938] [1]
Maryja
[PS] [2] Jak już tak "specjalnie" wziął br. Cyprian papier, to muszę coś dorzucić. Czy wiecie, że:
- Niepokalana i cuda czynić potrafi?
- Święta Teresa od Dzieciątka Jezus wręcza misjonarzowi palmę męczeństwa za to samo tylko, że został misjonarzem? [3]
- Łatwo możemy uzyskać przebaczenie wszystkich win i to całkowicie przez całkowite przebaczenie wszelkich uchybień wzglądem nas?
- Jeszcze trochę tylko a staniemy u progu wieczności, gdzie czeka sowita nagroda za każdy trud, każde cierpienie.
- Każdy może zostać świętym i to wielkim świętym przy pomocy Niepokalanej, byleby tylko chciał.
Wiem, że o tym wszystkim wiecie, ale warto to sobie przypominać. Bo przecież i choćby żadnej nagrody za to nie było, i praca, i cierpienie dla Niepokalanej nie miały ujrzeć końca, to i tak byśmy Jej tak samo służyli.
Wasz
br. Maksymilian M-a Kolbe
Przypisy
[1] Dane z listu br. Cypriana Grodzkiego.
[2] Dopisek do listu br. Cypriana Grodzkiego.
[3] "Chcę po prostu powiedzieć, że wydaje mi się, iż wszyscy misjonarze są męczennikami z pragnienia i z woli i wobec tego ani jeden nie powinien iść do czyśćca. Jeżeli w chwili, gdy staną przed Bogiem, dusze ich przyćmiewa jakiś cień ludzkiej słabości, to przecież Panna Najświętsza wyjedna im łaskę doskonałego aktu miłości, a potem wręczy im palmę i koronę, na którą zasłużyli sobie w pełni" - zob. "Dzieje Duszy św. Teresy od Dzieciątka Jezus", przełożyła Z. Romanowiczowa, Londyn 1957, 310; "Dzieje Duszy", Poznań 1926, 381 podają pierwszą część cytatu.



