[Niepokalanów, 7 II 1939] [2]
Maryja
Drogi Ojcze!
Wreszcie zdobywam się na chwila czasu i kilka słów. - Bardzo przepraszam za tak duże opóźnienie.
Uważam, że dla porządku i dla większej podniety w gorliwości dla rozwijania sprawy MI, dobrze by było, żeby doroczne sprawozdania z "sedes filiales" [3] przychodziły do prymarii, a ta zebrawszy je wszystkie razem w jedno, mogła podzielić się wiadomością z wyników całorocznej pracy całej światowej [a] MI i poszczególnych jej komórek z każdą z tych "sedes", by i członkowie, zapisani do tych "sedes", nabierali coraz więcej ochoty do dalszej pracy z zaznajomienia się o wynikach pracy drugich i o metodach, jakimi do tych wyników doszli.
Dobrze by też było, żeby corocznie z początkiem np. grudnia kwestionariusz powędrował z prymarii do poszczególnych "sedes", by im przypomnieć obowiązek sprawozdania. Bez wątpienia prymaria z braku specjalnego o. dyrektora nie może normalnie funkcjonować. OO. Jezuici urządzili się tak, że każdorazowy o. generał jest director ordinarius Apostolstwa Modlitwy i wyznacza ojca dyrektora delegowanego, który prowadzi całą sprawę wedle otrzymanych dyrektyw.
"Rycerz" łaciński pasowałby bardziej w Niepokalanowie ogólnym, łacińskim, przy prymarii, ale na razie N[ajprzewielebniejszy] O. Generał polecił wydawać go w Polsce ze względu na to, że tu już są po temu środki. Z czasem zobaczymy, jak Niepokalana sprawę rozwinie. W takim Niepokalanowie ogólnoświatowym pracowaliby przedstawiciele najrozmaitszych narodów.
Sformułowanie takie czy inne statuty MI w Kolegium nie będzie tak istotne (choć potrzebne też jest), jak pogłębianie zbliżenia do Niepokalanej i oddania się Jej bezgranicznego i potem przygotowanie się do usilnego rozpowszechniania MI wedle dyplomika MI w Prowincji i kraju, do których się należy.
Masoneria zarówno jak i komunizm przeciwstawiają się Kościołowi Bożemu, ale podczas gdy masoneria nie kwestionuje teoretycznie własności prywatnej (praktycznie wymaga od członków oddania dla siebie wszystkiego), to komunizm teoretycznie i praktycznie zaprzecza prawa własności. Masoneria jednak jest bardziej rozpowszechniona wpośród ludzi wpływowych i systematycznie a skrycie kieruje całą prawie robotą przeciw Kościołowi. Tu i tam znajdujemy tych samych żydów tańczących dookoła złotego cielca.
MI stara się o nawrócenie wszystkich, którzy nawrócenia potrzebują z masonerią na czele, i o uświęcenie wszystkich i każdego z osobna, co są i będą kiedykolwiek i gdziekolwiek.
Na razie tych kilka tylko słów posyłam, z prośbą o modlitwę, byśmy nie dali rady Niepokalanej bruździć.
[O. Maksymilian M-a Kolbe]



