Niepokalanów, 21 X 1940
J[ezus] M[aryja] J[ózef] Fr[anciszek]
Kochana Mamo!
Z opóźnieniem odpisuję, bo mieliśmy wizytację prowincjalską [1] i sporo ruchawki.
Za życzenia niech Niepokalana po swojemu hojnie wynagrodzi.
Czy się zobaczymy? Nie wiem, ale przypuszczam, że przecież znajdzie się jeszcze kiedy po temu sposobność. Zresztą niech Niepokalana kieruje i w tej sprawie jak Jej się podoba.
Za Franusia i ja codziennie się modlę. Jak widać dotąd, to modlitwy Mamy i teraz już wykazują pewien skutek. Przynajmniej kontakt z nim nawiązany. Księdzu P[osadzemu] [2] serdeczne podziękowanie za życzenia.
Znaczki i teraz się zbiera, chociaż się ich na razie nie zbywa.
Braciom polecam, by nie posyłali do rodzin swych fotografii; to i ja nie chciałbym się z tego wyłamać.
Jak się warunki nieco unormują, to się coś wyda o o. Alfonsie. Br. Kamil tymi sprawami się zajmuje.
Poodpisywałem pokrótce na zapytania. Co do Niepokalanowa, to Niepokalana silną dłonią prowadzi go naprzód mimo nasze słabości i różnorodne usterki. Sam często widzę, jak nie dociągam w tylu moich obowiązkach. Ale Ona wszystko to obraca na dobre, a nawet na większe dobro. Tak okazuje się coraz jaśniej, że cała sprawa Niepokalanowa to Jej dzieło, a nie owoc zapobiegliwości ludzkiej.
Proszę tylko bardzo o modlitwę, bym i ja, i my tu wszyscy Niepokalanej nie opierali się i nie bruździli, by Ona coraz swobodniej całym swym Niepokalanowem rozporządzała i każdą duszą tu przebywającą.
Wdzięczny syn
O. Maksymilian M-a Kolbe
[Adres na kopercie] Wielmożna Pani / Maria Kolbe / w Krakowie / Smoleńsk 6
[Nadawca] Klasztor / OO. Franciszkanów / Niepokalanów / p[ocz]ta Teresin k[oło] Soch[aczewa], st[acja] kol[ejowa] Szymanów.
[Stempel pocztowy] [3] Teresin k[oło] Sochaczewa 23 X 40



